DLA ZAKOCHANYCH

fot.Lia Ballentine/flickr.com
fot.Lia Ballentine/flickr.com

             Ona – kobieta pełna entuzjazmu, wie czego chce, mówi co myśli,  a jednocześnie niezwykle subtelna i wrażliwa. ON – mężczyzna mający swoje zdanie, odpowiedzialny, silny, a przy tym troskliwy i czuły. Spotkali się pewnego dnia i “zaiskrzyło”…

Byłeś kiedyś zakochany? Ja też. To piękny czas. Wciąż myślisz o kochanej osobie, wciąż masz ją przed oczami. Potrafisz spędzać z nią długie godziny i nigdy nie jest nudno. Kiedy się żegnacie, już tęsknisz do następnego spotkania. Świat wygląda wtedy inaczej, a ty cały czas chodzisz z uśmiechem na twarzy. Wynajdujesz 1000 powodów, żeby choć na chwilę się spotkać, porozmawiać. Masz niezliczoną ilość pomysłów jak sprawić ukochanej osobie przyjemność. Po prostu cieszysz się życiem.

Ona poznała GO gdy była małą dziewczynką. Zaprzyjaźnili się i od tamtej pory dużo czasu spędzali razem. Kiedy dorosła wiedziała już, że ją kocha i że chce spędzić z nią resztę życia. Nie akceptowali tego jednak jej rodzice, więc próbowała o NIM zapomnieć. Kiedyś podczas imprezy, gdy tańczyła, nagle zobaczyła, że ON stoi obok strasznie smutny… Wybiegła z sercem rozdartym, pytając: Co dalej? Co mam robić? Było jej wszystko jedno, co pomyślą inni, co powiedzą rodzice. Na drugi dzień spakowała się, wyjechała i…wstąpiła do klasztoru. Uciekła przed miłością?  A może odnalazła miłość swojego życia?

Ona – św. Faustyna. ON – Jezus Miłosierny.    

To wszystko wydarzyło się naprawdę! (Nie wierzysz, że tak właśnie było? – przeczytaj “Dzienniczek” nr 7 – 10).

Faustyna – zakochana święta. Kobieta, która odnalazła miłość swojego życia.

Zakonnica zakochana i żyjąca w klasztorze? Czy to nie jakaś pomyłka? Praca w kuchni, ogrodzie, piekarni, na furcie – też mi romantyzm. Przypomina to raczej scenę z „Kopciuszka” jeszcze zanim spotkała księcia. A jednak Faustyna pośród zwyczajnej codzienności była zakochana do szaleństwa i szczęśliwa. Jak to możliwe?

„Nie szukam szczęścia poza wnętrzem w którym przebywa Bóg. Cieszę się Bogiem we własnym wnętrzu, tu z Nim ustawicznie przebywam.” /Dz. 454/

Pośród zwyczajnych, codziennych obowiązków, życia w milczeniu, z dala od świata, s. Faustyna odkryła, że w niej samej, w jej sercu JEST obecny JEZUS. I to właśnie ON jest Miłością jej życia.

 „Jednym spojrzeniem przeniknęłam świat cały i nie znalazłam miłości dla serca swojego. W niebo spojrzałam, bo ten cały świat jest za mały. Zapragnęłam MIŁOŚCI NIEŚMIERTELNEGO!”              /por. Dz. 1632 /

Byłeś kiedyś zakochany? Św. Faustyna też! Nie było chwili w ciągu dnia, żeby nie myślała o Jezusie, wciąż miała GO przed oczami (tak, nawet wtedy, gdy obierała ziemniaki wiedziała, że ON „obiera je” razem z nią!). Potrafiła spędzać długie godziny na modlitwie – rozmowie z Jezusem i nigdy nie było jej nudno. Dla Faustyny świat naprawdę wyglądał inaczej, bo wiedziała, że nigdy nie jest sama. I ona też – jak każdy zakochany – wynajdywała 1000 powodów, żeby choć na moment spotkać się z Jezusem i z NIM porozmawiać. Kiedy tylko miała wolną chwilę zaglądała do Kaplicy, choćby tylko po to, żeby się do NIEGO uśmiechnąć. Miała niezliczoną ilość pomysłów jak sprawić JEMU przyjemność. Po prostu cieszyła się życiem.

Wszystko dookoła – kwiaty, słońce, ptaki – wszystko mówiło jej o Bożym Miłosierdziu, o JEGO miłości do niej i do wszystkich ludzi. Czuła się szczęśliwa, bo czuła się bezgranicznie kochana! I tak jak każdy zakochany nie mogła trzymać w tajemnicy tej wielkiej miłości – chciała powiedzieć o niej wszystkim! Chciała, żeby każdy człowiek mógł doświadczyć tej Miłości, która przytula do serca, przebacza, akceptuje i daje siłę do tego, aby żyć i cieszyć się życiem! Pisała więc pamiętnik – historię niezwykłej miłości. Jeśli chcesz bliżej ją poznać przeczytaj „Dzienniczek”. To książka zanana na całym świecie. Czytają ją ludzie na wszystkich kontynentach. Dlaczego? Bo każdy z nas chce kochać i być kochanym – jak Faustyna – patronka zakochanych.

 

s.M. Emanuela Gemza ZMBM

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *