DLA NIEZDECYDOWANYCH

Helga Weber/flickr.com
Helga Weber/flickr.com

 

Czujesz się czasem niezdecydowany? A może trudno ci podejmować decyzje, zwłaszcza te ważne – życiowe? Obawiasz się tego, co pomyślą inni i wolisz pójść na kompromis, albo nie masz odwagi bronić swoich wartości i rezygnujesz z tego, co dla ciebie ważne? Jeśli czasem tak bywa, to św. Faustyna jest patronką właśnie dla ciebie! Ona była kobietą, która wiedziała, czego chce.

Kiedy Faustyna (wtedy jeszcze Helena) miała 17 lat, wyjechała z domu do Łodzi, do pracy. Młodziutka, niepozorna dziewczyna ze wsi, szukając pracy, stawiała wymagania swoim pracodawcom. Zastrzegła sobie, że chce uczestniczyć codziennie we Mszy Św. i chodzić do konających, żeby się przy nich modlić – do pracy została przyjęta. Niedługo później, kiedy usłyszała w sercu bardzo silne wezwanie Pana Jezusa, że ma wstąpić do klasztoru – pomimo sprzeciwu rodziców – podjęła decyzję, zostawiła wszystko i wyjechała do Warszawy. Wujkowi, który próbował wpłynąć na zmianę jej planów odpowiedziała: „Ja idę Bogu służyć, bo to sobie od dziecka postanowiłam, i tak zrobię.”

Przed wstąpieniem do klasztoru jeszcze przez rok pracowała w Ostrówku pod Warszawą. Jej pracodawczyni próbowała przekonać ją, żeby jednak nie wstępowała do klasztoru, ale Helena trwała przy swojej decyzji. Jak postanowiła – tak zrobiła, pomimo niezrozumienia otoczenia i osób jej bliskich. Wiedziała jednak, że tego oczekuje od niej Bóg i to było też jej wielkim pragnieniem.

Kiedy wstąpiła do klasztoru zaczęło się dla niej całkiem nowe życie – nowe otoczenie, nowe wymagania i wyzwania, które niesie z sobą życie zakonne. Potrafiła sprostać tym wszystkim trudnościom, ponieważ wiedziała, że to jest jej droga do Boga.

„Jezu mój, Ty wiesz, że od najwcześniejszych lat pragnęłam zostać wielką świętą, to jest, że pragnęłam Cię kochać tak wielką miłością, jaką Cię jeszcze dotychczas żadna dusza nie kochała.”  /Dz. 1372/

Pomimo trudności i cierpień, których doświadczała  w swoim życiu była  zdecydowana trwać na drodze, którą wybrała i być wierną Bogu.

„… nie cofnę się z pola walki, chociaż mi pot śmiertelny zrosi czoło, nie wypuszczę miecza z ręki, aż spocznę u stóp Trójcy Świętej. Cokolwiek czynię, nie liczę na własne siły, ale na łaskę Bożą. Z łaską Bożą dusza może przejść przez największe trudności zwycięsko.” /Dz. 287/

Św. Faustyna była kobietą zdecydowaną, która wiedziała czego chce. Nie oznacza to jednak, że kierowała się w życiu tylko tym, czego chciała i co ona sama uważała za słuszne. Była tak bardzo zdecydowana iść za Jezusem i być wierną swojej decyzji, że mogła powiedzieć:

„Z ufnością i prostotą małego dziecka oddaję się dziś, Panie Jezu, Mistrzu mój; zostawiam Ci zupełną swobodę w kierowaniu moją duszą. Prowadź mnie drogami, jakimi zechcesz, ja nie będę ich dociekać. Pójdę ufna za Tobą. Twoje miłosierne Serce wszystko może.” / Dz. 228/

Nie było wcale łatwym dla Faustyny podejmować decyzje, które nie spotykały się ze zrozumieniem najbliższych. Nie było to proste trwać w powziętym postanowieniu, nie szukać kompromisu i być wierną bez względu na to, co powiedzą inni. Bóg był dla niej oparciem we wszystkich jej trudnościach, od Niego czerpała siłę do tego, by być wierną.

Faustyna – patronka niezdecydowanych.

 

s.M. Emanuela Gemza ZMBM

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *