WIEDZIAŁAM, ŻE MUSZĘ BYĆ NA ŚDM

           obraz-349

Nie ma co ukrywać, że czas nam dany podczas ŚDM był cudowny i błogosławiony. Czas mija, a człowiek wciąż za tym tęskni i chciałby jeszcze raz to przeżyć 🙂

W moim przypadku swój początek wszystko miało w czerwcu, gdy po raz pierwszy zjawiłam się w Łagiewnikach. Gdy odjeżdżałam wdarła się w serce tęsknota za tym miejscem. I tak to trwało najbliższe 2 tygodnie. Nie mogłam się skupić, pracować, nie mogłam spać, bo wciąż tęskniłam za Łagiewnikami i niesamowicie mnie tam ciągnęło. Wiedziałam, że muszę być na ŚDM. Muszę tam wrócić.  I tak się stało!!!

Od razu poznawałam nowych, miłych, wspaniałych ludzi. Jak pięknie było patrzeć, gdy każdy jest dla siebie miły, pomocny, życzliwy. Doświadczyć tego, gdy ludzie częstowali nas po drodze czym tylko mogli: od kompotu po ciasta, oferując pomoc do samego końca. Jakież to pokłady dobra są w człowieku… Tylko trzeba umieć nam wydobyć je. Światowe Dni Młodzieży z pewnością się do tego przyczyniły.

To był czas wzruszeń, modlitwy, skupienia. W pamięci pozostaną słowa Papieża ze spotkań o kanapie i butach wyczynowych , o tym, że Pan Jezus liczy na nas, i wiele innych. Przepiękna Droga Krzyżowa, Koronka do Bożego Miłosierdzia. Byliśmy jak te świetliki. Jednak był to też czas radości, tańca, śpiewu. Wspaniały koncert “Wierzę w Boże Miłosierdzie”, ale również na ulicy, w tramwajach. I nie przeszkadzał nam ani deszcz, ani upalne słońce.

Zawsze chciałam zwiedzić Amerykę Południową i Meksyk,  który kocham. I oto cały świat w Krakowie a ja nigdzie nie musiałam jeździć, by móc się z nimi spotkać –  Julia z USA, Ricardo z Gwatemali, dziewczyny z Portugalii, grupa z Meksyku, Maria Jose z Hiszpanii, dziewczyny z Włoch i nie tylko. Całe mnóstwo ludzi 🙂 To było fantastyczne móc mieć ich wszystkich na wyciągnięcie dłoni. Wspaniali ludzie 🙂

Od początku wiedziałam i czułam wyraźnie, kto mnie ciągnie do siebie. Ja szłam tylko jak Duch Święty zawiał. Cały czas czułam obecność Boga, a najbardziej na Czuwaniu w Brzegach.  I tylko na koniec był żal odchodzić, żegnać się z tym miejscem. Dzienniczek Świętej s. Faustyny, przeżycie ŚDM – to mnie zmienia cały czas jako osobę. Pierwszym owocem po ŚDM jest wstąpienie do Apostolatu Ratunku Konającym Arka.

Dziś jeszcze raz dziękuję Bogu z serca za wszystko. I chcę powiedzieć: Panie Jezu prowadź ja idę za Tobą 🙂 

Oliwia 😉

WSZYSTKO W JEDNYM – Q&A #9 ZBAWIENIE NIEWIERZĄCYCH

Zapraszamy do obejrzenia kolejnego odcinka specjalnego naszego Q&A “Wszystko w JEDNYM”, którego gościem jest ks. Piotr Pawlukiewicz. Odpowie on na pytanie dotyczące zbawienia osób niewierzących.
Wszystkie dotychczasowe odcinki możecie zobaczyć na naszym profilu facebook’owym Faustyna 2016 , kanale Youtube Faustyna 2016 oraz w katalogu WSZYSTKO W JEDNYM na naszym blogu.